Po przeczytaniu "Naszych ciał" zadałam sobie jedno ważne pytanie: czy można obarczyć autora książki rachunkami za leczenie wszystkich czytelniczych zawałów serca? Erotyczny thriller w wykonaniu Aleksandry Pilch to powieść niezwykle emocjonująca, pikantna i szokująca. Jakby to było wczoraj, pamiętam nieśmiałego maila autorki z pytaniem, czy zechcę zapoznać się z tą historią. Totalnie nie spodziewałam się, że będzie to tak gorące, oryginalne i nieprzewidywalne. Ta książka zdecydowanie namieszała w moim czytelniczym życiu: śmiałam się, płakałam, miałam prawdziwie mocnego kaca książkowego. Takie tytuły sprawiają, że trudno później znaleźć coś lepszego, poprzeczka już została wzniesiona bardzo wysoko. Po ułożeniu wszystkich emocji w swojej głowie wiem jedno: to zdecydowanie najlepszy, najwspanialszy patronat, jaki Iskierka_czyta miała pod swoimi skrzydłami od początku mojej działalności. To moje dziecko, które pokochałam od pierwszych stron!
8 marca 2021
Nasze ciała- Aleksandra Pilch (PRZEDPREMIEROWO)
Po przeczytaniu "Naszych ciał" zadałam sobie jedno ważne pytanie: czy można obarczyć autora książki rachunkami za leczenie wszystkich czytelniczych zawałów serca? Erotyczny thriller w wykonaniu Aleksandry Pilch to powieść niezwykle emocjonująca, pikantna i szokująca. Jakby to było wczoraj, pamiętam nieśmiałego maila autorki z pytaniem, czy zechcę zapoznać się z tą historią. Totalnie nie spodziewałam się, że będzie to tak gorące, oryginalne i nieprzewidywalne. Ta książka zdecydowanie namieszała w moim czytelniczym życiu: śmiałam się, płakałam, miałam prawdziwie mocnego kaca książkowego. Takie tytuły sprawiają, że trudno później znaleźć coś lepszego, poprzeczka już została wzniesiona bardzo wysoko. Po ułożeniu wszystkich emocji w swojej głowie wiem jedno: to zdecydowanie najlepszy, najwspanialszy patronat, jaki Iskierka_czyta miała pod swoimi skrzydłami od początku mojej działalności. To moje dziecko, które pokochałam od pierwszych stron!
Kim dla ciebie jestem?- Beata Majewska (PRZEDPREMIEROWO)
SUSAN to młoda dziewczyna, która wychowała się w szkodliwym towarzystwie, w dzielnicy pełnej przeszkód i zła. Jej związek z Calvinem tylko pozornie był udany: mężczyzna tak naprawdę jest agresywny, roszczeniowy i niestabilny emocjonalnie. Nieplanowana ciąża nastolatki wywołuje w nim gniew, żąda od niej usunięcia dziecka. Dziewczyna mimo wszystko postanawia podjąć inną decyzję, choć tak naprawdę nie ma dokąd się udać, nie ma pracy, nie ma oszczędności, nie ma nic. Szalony pomysł na zdobycie pieniędzy sprawia, że poznaje pewnego mężczyznę, który postanawia jej pomóc. PATRICK jest spadkobiercą rodzinnej fortuny oraz jest zaręczony z uroczą, spokojną Hope. Rodzina ma wobec niego oczekiwania, a jego życie jest pod stałą kontrolą. Sprowadzenie pod swój dach kobiety z biednej dzielnicy, o podejrzanej reputacji, jest ciosem w serce dla jego rodziców. Matka Patricka szybko stara się załatwić ten 'problem', ale sprawa jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Tak oto ścierają się ze sobą dwa różne światy, które próbują znaleźć wspólny język.
Osobiście lubię historie, w których łączy się dwie różne strony społeczeństwa: mamy tutaj biedną, zagubioną dziewczynę oraz mężczyznę, który od zawsze miał w życiu wszystko ustawione. Różni ich tak naprawdę wszystko: podejście do pieniędzy, rodziny, tradycje, zainteresowania, wiedza o życiu. Szybko jednak okazuje się, że przyciąganie nie zna granic i między tą dwójką pojawia się więź, którą trudno określić. Ona stara się nie narzucać, schować w kąt, jedynie rozpocząć nowe życie. Jego coś do niej ciągnie, ale nie chce popsuć swoich relacji z rodziną, więc stara się żyć po staremu. To nie są tylko ich bitwy i rozterki, bo w tym wszystkim bierze udział wielu bohaterów drugoplanowych. Susan i Patrick są oceniani z każdej strony i tak naprawdę trudno im podjąć całkowicie samodzielne decyzje. Beata Majewska fajnie pokazała życiowe dylematy i sytuacje, jakie mogą nas zaskoczyć w takich okolicznościach.
Podobało mi się płynne przejście pomiędzy zabawnymi momentami, a sytuacjami problemowymi. Dialogi sprytnie łączą różne kwestie, a opisy nie są przesadzone. Całość czyta się naprawdę szybko, a czytelnik ma możliwość 'wgryzienia się' w treść. Całość szybko się rozwija, ale później tempo nieco zwalnia. Autorka skupiła się mocno na przeżyciach głównych postaci, przez co znajdziecie tutaj sporo opisów emocji, przeżyć, odczuć bohaterów. "Kim dla ciebie jestem?" to powieść niezwykle życiowa, pokazująca realne problemy i tematy. Naprawdę miałam wrażenie, jakbym znała Susan i Patricka. Ciekawą postacią była również Hope, która stanowi dowód wobec tego, jak mogą zmieniać się ludzie, jakie tajemnice potrafią skrywać w swoich sercach. Całość to słodko-gorzka historia, która posiada kilka zaskakujących zwrotów akcji. Bardzo mi się to podobało, zdecydowanie polecam :)
Premiera 10.03.2021 pod patronatem Iskierka_czyta.
Za egzemplarz dziękuję:





