PRZYCISKI

 

wtorek, 16 stycznia 2018

Panika- Lauren Oliver

"Nikt nie powinien być szczęśliwy, kiedy my sami jesteśmy przygnębieni - 
a już na pewno nie najlepsi przyjaciele. Takie powinno być prawo."

Ta książka trafiła do mnie przez okładkę, którą zobaczyłam na pewnym fanpage z Facebooka. Przyciągnęły mnie niebanalne, inne kolory oraz ciekawa twarz. Po opisie oczekiwałam naprawdę wiele, a dostałam takie coś, nie wiadomo co...
Akcja dzieje się w malutkim miasteczku Carp, gdzie nie ma zbyt wiele atrakcji, ani okazji do zabawy. Większość mieszkańców to osoby ze sporymi problemami finansowymi, które mieszkają w dość opłakanych warunkach. Jednak to właśnie tutaj co roku wraz z nadejściem lata odbywa się pewna gra – Panika.

środa, 10 stycznia 2018

Until Trevor- Aurora Rose Reynolds (PRZEDPREMIEROWO)

"— Jestem zaskoczona, że sklep nie stanął w ogniu, gdy Trevor cię pocałował — mówi
 moja mama, uśmiechając się do mnie. 
Przygryzam wargę, pytając siebie nie po raz pierwszy, co się stało.
— Hm…
— Może nie powinnam tego mówić jako twoja matka, ale wyglądało na to, że
 ten chłopak wiedział, jak całować."

Ta książka to dowód na to, że autorzy polepszają swoje pióra pisarskie i potrafią wykazywać pozytywne zmiany. No bo wiecie, czasami jest tak, że jak już czytam daną autorkę to wydaje się, że w każdej książce bohaterowie mają taki sam styl wypowiedzi, nawyki i wszystkie... szczególiki są podobne. Taką autorką jest dla mnie przykładowo Katy Evans. Jej książki są naprawdę dobre, ale chociażby irytuje mnie, że niemal każda z bohaterek lubi w swoim facecie... zapach mydła!

sobota, 6 stycznia 2018

Arsen- Mia Asher



"Każde działanie ma konsekwencje. Nie ma znaczenia, jak bardzo chcesz uciec,
 czy się ukryć. Prędzej czy później to Cię dopada. Nazwij to karmą, jeśli musisz,
 ale wiedz, że karma jest suką."


Ta powieść to zdecydowanie najbardziej nieszablonowa i niebanalna pozycja, jaką czytałam w 2017 roku. Ale muszę uprzedzić fanów szczęśliwych lovestory. Zgodnie z tym, co jest napisane na okładce książki jest to historia o nieszczęśliwej miłości. Historia, która sprawi, że pokochacie niektórych bohaterów, innych może znienawidzicie. Historia, która ma zarówno tyle samo szczęśliwych momentów, co upadków.

piątek, 5 stycznia 2018

Podsumowanie: GRUDZIEŃ


Witajcie Drodzy Czytelnicy,

Nie mogę uwierzyć jak ten czas zleciał. Grudzień był dla mnie niesamowicie stresujący i wymagający. Mnóstwo pracy na studiach, praca zarobkowa a do tego cały szał prezentów i przygotowań świątecznych. Jednak nie wszystko było takie złe. Największym przełomem było chyba to, że w końcu odważyłam się spróbować czegoś nowego i zamiast tylko na nartach nauczyłam się jeździć na snowboardzie. Także cały ten czas był raczej średnim momentem na czytanie ogromnych stosików książkowych!

Standardowo na początek to,co kupiłam i dostałam :) 

Pan wyposażony- Lauren Blakely (PRZEDPREMIEROWO)

"Jeśli jest jakieś miejsce, gdzie mogę się naprawdę wykazać, to jest nim sypialnia.
 To mój rewir. Dlatego nie powinienem być zaniepokojony, że Charlotte kazała
 mi czekać właśnie w swojej sypialni."

OSTRZEŻENIE: genialny erotyk! Jeżeli spodziewacie się tylko i wyłącznie romantycznej historii o tym jak para przyjaciół po latach odnajduje w sobie uczucie miłości, które pielęgnują starannie razem to... być (może) nie jest to książka dla Ciebie. ALE  jeżeli spodziewasz się niezobowiązującej, ciekawej i nie przynudzającej książki to zdecydowanie TAK, musisz po nią sięgnąć.

środa, 3 stycznia 2018

Plus/Minus- Olga Gromyko, Andriej Ułanow

"Bycie blondynką ma jednak swoje zalety - nie trzeba myśleć o  jakimś tam zawieszeniu,
 które jakoby się destabilizuje od skoków po wzgórkach, i drżeć na każde kichnięcie
 silnika. Samochód został stworzony właśnie po to, żeby jeździć po miejscach, w których
 nogi się potykają! Nie rozumiałam czemu większość mężczyzn czyniła z niego jakieś
 bóstwo, do którego karnie się modliła i ofiarowała części zapasowe, a gdyby mogli to,
 w ogóle sprowadziliby do sypialni małżeńskiej, wywalając żonę na dywanik w przedpokoju."

Witajcie moi Drodzy! Dziś zapraszam Was na recenzję mojego kolejnego "książkowego pierwszego razu". Mianowicie tym razem jest to moja pierwsza przygoda z fantastyką zza wschodniej granicy. Początkowo opis jakoś szczególnie mnie nie zachęcił, ale wzięłam pod uwagę inną kwestię. Na okładce dowiadujemy się, że książka nie należy do żadnego cyklu, jest osobną powieścią która "ma w sobie wszystkie cechy literackiego stylu autorki, tym razem dodatkowo wzbogaconego męskim piórem Andrieja Ułanowa". Niesamowicie zachęciło mnie to ponieważ już dawno czaję się na "Kroniki Belorskie", a nie chciałam od razu inwestować w całą serię niczym w kota w worku. 

piątek, 29 grudnia 2017

Manwhore- Katy Evans

"Przy mnie zachowujesz się zupełnie inaczej niż na co dzień.
– To przez ten znaczek, który nosisz. Ten z napisem „ostrożnie, towar delikatny i kruchy”.
– Nie jestem delikatna i krucha.
– Jesteś, i to tak bardzo, że zapakowałaś samą siebie w karton, żeby się nie potłuc."


Romanse i erotyki są na pewien sposób wszystkie do siebie podobne. Szara myszka spotyka bogatego i przystojnego faceta, który uwielbia seks. Znajdziecie te elementy również tutaj. Ale to jest taki typ książki, który mimo, że  schematyczny to urzeka nas swoimi bohaterami, wciąga w swój świat i sprawia, że chcemy czytać więcej i więcej. Jest w niej coś uroczego, co spowodowało, że nawet jak odkładałam ją na półkę to później wspominałam sobie przeżycia bohaterów i sama przeżywałam całkiem poważnie tą historię.

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Rozdanie: Arsen- Mia Asher

Drodzy czytelnicy! 





Dziś przychodzę do Was z kolejnym rozdaniem i to dzięki uprzejmości wydawnictwa Szósty Zmysł. Osobiście książka niesamowicie mi się podobała, więc podwójnie cieszy mnie fakt, że mogę się nią z Wami podzielić. Uwielbiam sprawiać radość i obdarowywać :)

Kto powiedział, że prezenty to tylko po świętach? Zgłoś się i zrób sobie prezent po świętach jako niespodziankę :)
OPIS KSIĄŻKI:


Wystarczyło jedno spojrzenie…

Jestem oszustką.
Jestem kłamczuchą.
Moje życie to jeden wielki bałagan.

Kocham mężczyznę.
Nie, kocham dwóch mężczyzn…
Tak sądzę.

Jeden z nich odwzajemnia to uczucie. Drugi sprawia, że płonę.
Jeden jest moją opoką. Drugi – kryptonitem.

Jestem załamana, zagubiona i zniesmaczona samą sobą.

Ale nie potrafię się powstrzymać. Oto moja historia.
Opowieść o mojej nieszczęśliwej miłości.


CO TRZEBA ZROBIĆ:
1.Napisać "Biorę udział!"
2.Polubić fanpage Facebookowy (napisać jako kto)
3.Zaobserwować bloga (napisać jako kto)
4.Napisać 3 rzeczy z jakimi kojarzy Wam się dobry romans :)

CZAS: 18.12-28.12

Jak widzicie wymagania nie są duże! Życzę powodzenia :)
PS. Będę sprawdzać, czy wypełniliście wszystkie punkty, ponieważ w ostatnim rozdaniu parę zgłoszeń nie polubiło fanpage autorki. 

***UWAGA***
Rozdanie ma wymiar podwójny. Kolejny los/szansę możecie zdobyć zgłaszając się równocześnie na Instagramie. Oba losy dotyczą jednego egzemplarza.

REGULAMIN:
1.Konkurs zostaje ogłoszony również na moim Instagramie. Można zgłosić się dwa razy, wtedy otrzymuje się dwa losy do losowania.
2.Wysyłam książkę tylko na terenie Polski. 
3.Nie biorę pod uwagę kont konkursowych.
4.Na wylosowanie zwycięzcy mam 7 dni.
5.Wysyłka nagrody w ciągu max 2 tygodnie.

niedziela, 17 grudnia 2017

Moja siostra Rosa- Justine Larbalestier

"- Pytali o różne rzeczy, ale głównie o moich rodziców.
- Co im powiedziałaś?
- Że ich zjadłam."


Ta książka jest dla mnie kolejnym etapem w poznawaniu nowych gatunków. Ci, którzy obserwują mnie od jakiegoś czasu z pewnością wyłapali z moich wpisów, że recenzuję ostatnio też nowe dla mnie pozycje. Książka zaintrygowała mnie opisem. Tak naprawdę kupiło mnie już pierwsze zdanie: "A gdyby najbardziej przerażającą osobą, jaką w życiu spotkałeś, była twoja dziesięcioletnia siostra?". Pomyślałam sobie, no przecież jak to? Co musiałaby zrobić dziesięcioletnia dziewczynka, aby wywołać takie emocje?

piątek, 15 grudnia 2017

Światło- Jay Asher

"Gdy Caleb patrzy na mnie, jego twarz częściowo jest pogrążona w
 ciemności, ale oczy rozświetla światło i widzę w nich prośbę o zrozumienie."

Dwa moje pierwsze razy. Pierwszy raz z książką Jaya Ashera oraz pierwszy raz z książką typowo świąteczną. 
Święta coraz bliżej, w radiu nagminnie słychać już klimatyczne piosenki, a w sklepach od conajmniej miesiąca można spotkać dekoracje i prezenty. Na ogół jest to dla mnie czas radości i oczekiwania. Niestety w  tym roku ilość obowiązków jaką mam na studiach tak mnie przytłacza, że nie mogę się skoncentrować na tym wspaniałym klimacie. Uwierzcie mi, że ta książka dała mi taką możliwość.