PRZYCISKI

 

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Rozdanie: Arsen- Mia Asher

Drodzy czytelnicy! 





Dziś przychodzę do Was z kolejnym rozdaniem i to dzięki uprzejmości wydawnictwa Szósty Zmysł. Osobiście książka niesamowicie mi się podobała, więc podwójnie cieszy mnie fakt, że mogę się nią z Wami podzielić. Uwielbiam sprawiać radość i obdarowywać :)

Kto powiedział, że prezenty to tylko po świętach? Zgłoś się i zrób sobie prezent po świętach jako niespodziankę :)
OPIS KSIĄŻKI:


Wystarczyło jedno spojrzenie…

Jestem oszustką.
Jestem kłamczuchą.
Moje życie to jeden wielki bałagan.

Kocham mężczyznę.
Nie, kocham dwóch mężczyzn…
Tak sądzę.

Jeden z nich odwzajemnia to uczucie. Drugi sprawia, że płonę.
Jeden jest moją opoką. Drugi – kryptonitem.

Jestem załamana, zagubiona i zniesmaczona samą sobą.

Ale nie potrafię się powstrzymać. Oto moja historia.
Opowieść o mojej nieszczęśliwej miłości.


CO TRZEBA ZROBIĆ:
1.Napisać "Biorę udział!"
2.Udostępnić gdzieś mój post (link do facebooka/swojego bloga lub innego portalu)
3.Zaobserwować bloga (napisać jako kto)

CZAS: 18.12-28.12

Jak widzicie wymagania nie są duże! Życzę powodzenia :)
PS. Będę sprawdzać, czy wypełniliście wszystkie punkty, ponieważ w ostatnim rozdaniu parę zgłoszeń nie polubiło fanpage autorki. 

***UWAGA***
Rozdanie ma wymiar podwójny. Kolejny los/szansę możecie zdobyć zgłaszając się równocześnie na Instagramie. Oba losy dotyczą jednego egzemplarza.

REGULAMIN:
1.Konkurs zostaje ogłoszony również na moim Instagramie. Można zgłosić się dwa razy, wtedy otrzymuje się dwa losy do losowania.
2.Wysyłam książkę tylko na terenie Polski. 
3.Nie biorę pod uwagę kont konkursowych.
4.Na wylosowanie zwycięzcy mam 7 dni.
5.Wysyłka nagrody w ciągu max 2 tygodnie.

niedziela, 17 grudnia 2017

Moja siostra Rosa- Justine Larbalestier

"- Pytali o różne rzeczy, ale głównie o moich rodziców.
- Co im powiedziałaś?
- Że ich zjadłam."


Ta książka jest dla mnie kolejnym etapem w poznawaniu nowych gatunków. Ci, którzy obserwują mnie od jakiegoś czasu z pewnością wyłapali z moich wpisów, że recenzuję ostatnio też nowe dla mnie pozycje. Książka zaintrygowała mnie opisem. Tak naprawdę kupiło mnie już pierwsze zdanie: "A gdyby najbardziej przerażającą osobą, jaką w życiu spotkałeś, była twoja dziesięcioletnia siostra?". Pomyślałam sobie, no przecież jak to? Co musiałaby zrobić dziesięcioletnia dziewczynka, aby wywołać takie emocje?

piątek, 15 grudnia 2017

Światło- Jay Asher

"Gdy Caleb patrzy na mnie, jego twarz częściowo jest pogrążona w
 ciemności, ale oczy rozświetla światło i widzę w nich prośbę o zrozumienie."

Dwa moje pierwsze razy. Pierwszy raz z książką Jaya Ashera oraz pierwszy raz z książką typowo świąteczną. 
Święta coraz bliżej, w radiu nagminnie słychać już klimatyczne piosenki, a w sklepach od conajmniej miesiąca można spotkać dekoracje i prezenty. Na ogół jest to dla mnie czas radości i oczekiwania. Niestety w  tym roku ilość obowiązków jaką mam na studiach tak mnie przytłacza, że nie mogę się skoncentrować na tym wspaniałym klimacie. Uwierzcie mi, że ta książka dała mi taką możliwość.

sobota, 9 grudnia 2017

Dwa oblicza- Agnieszka Bednarska

"Do czego zdolny jest rodzic- zapytywała siebie, podczas tego spaceru- który widzi,
 że droga, jaką obrało dziecko, nieuchronnie poprowadzi je w przepaść? Spróbuje na
 niej stanąć, to oczywiste, ale co zrobi, gdy naiwne pisklę nie zechce słuchać i
 będzie parło na przód?"

Książkę "Dwa oblicza" dostałam od nowego wydawnictwa w Polsce, czyli Zaklęty Papier. Założycielkom tego wydawnictwa jest Agnieszka Pohl, która prowadzi również Obsesyjną Biblioteczkę. Szczerze zachęcam Was do odwiedzin, bo znajdziecie tam bardzo ciekawe i profesjonalne recenzje. Z racji, że niesamowicie lubię wspierać zarówno początkujących autorów jak i początkujące firmy to powiem Wam jeszcze skromne dwa słowa. Zaklęty Papier swoje początki ma w końcówce 2016 roku. Ich pierwszym produktem, publikacją były majestatycznie piękne notesy. Wyróżniają się niesamowitymi oprawami, które zaprojektował mąż Agnieszki oraz pięknymi kartkami, wykończeniem. Notesy możecie zobaczyć TUTAJ. Ja swojego jeszcze nie mam, bo wiecie- student wiecznie biedny, ale mam nadzieję kiedyś go dorwać.

Rozdanie: Cinder- Marissa Meyer

Drodzy czytelnicy! 





Mam dla Was kolejne rozdanie wspaniałej książki. Moją recenzje możecie zobaczyć TUTAJ. Osobiście bardzo mi się podobała i dlatego cieszę się poczwórnie, że będę mogła komuś wysłać jeden taki egzemplarz. Wszystko to dzięki niesamowitemu WYDAWNICTWU "Papierowy księżyc", które go dla Was podarowało. Jeszcze raz dziękuję za zaufanie i możliwość przeczytania!!!

OPIS KSIĄŻKI:

Ulice Nowego Pekinu zapełniają ludzie i androidy. Szaleje śmiertelna zaraza. Bezlitośni księżycowi ludzie patrzą z kosmosu, czekając na swoją okazję. Nikt nie wie, że los ziemi spoczywa w rękach jednej dziewczyny…

Cinder, utalentowana mechanik, jest cyborgiem. Tym samym należy do obywateli drugiej kategorii. Jej przeszłość to tajemnica. Macocha jej nienawidzi i wini ją za chorobę przyrodniej siostry. Ale kiedy jej życie splątuje się z życiem przystojnego księcia Kaia, Cinder nagle wpada w sam środek międzygalaktycznej wojny i doświadcza zakazanego zauroczenia. Rozdarta pomiędzy obowiązkiem a pragnieniem wolności, lojalnością a zdradą, musi odkryć prawdę o swojej przeszłości, by uratować przyszłość świata.


CO TRZEBA ZROBIĆ:
1.Napisać "Biorę udział!"
2.Udostępnić gdzieś mój post (link do facebooka/swojego bloga lub innego portalu)
3.Zaobserwować bloga (napisać jako kto)

CZAS: 09.12-17.12

Jak widzicie wymagania nie są duże! Życzę powodzenia :)
PS. Będę sprawdzać, czy wypełniliście wszystkie punkty, ponieważ w ostatnim rozdaniu parę zgłoszeń nie polubiło fanpage autorki. 

***UWAGA***
Rozdanie ma wymiar podwójny. Kolejny los/szansę możecie zdobyć zgłaszając się równocześnie na Instagramie. Oba losy dotyczą jednego egzemplarza.

REGULAMIN:
1.Konkurs zostaje ogłoszony również na moim Instagramie. Można zgłosić się dwa razy, wtedy otrzymuje się dwa losy do losowania.
2.Wysyłam książkę tylko na terenie Polski. 
3.Nie biorę pod uwagę kont konkursowych.
4.Na wylosowanie zwycięzcy mam 7 dni.
5.Wysyłka nagrody w ciągu max 2 tygodnie.

wtorek, 5 grudnia 2017

Podsumowanie: LISTOPAD



Witajcie Drodzy Czytelnicy,


Czas ostatnio leci mi niesamowicie szybko. Mam dla Was wiele zaległych recenzji oraz postów. BA! Stworzyłam nawet dla Was swój własny Book TAG i nie mam czasu go nawet rozpisać i rozpowszechnić. Wszystko to przez moje studia i konieczność pisania pracy licencjackiej. Do tego wszystkiego dochodzi praca, a to wszystko razem wzięte zabiera mnóstwo czasu. Poza tym światło w zimę jest straszne i ciężko mi upolować jakieś dobre dni, żeby móc zrobić jakieś sensowne zdjęcia ...

Najpierw pokażę Wam co kupiłam :) 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Złodziejska magia- Trudi Canavan


"- Rodzice to bardziej przewodnicy niż nauczyciele - powiedziała. - 
Kierują postępowaniem dzieci tak, by nie podejmowały nieodpowiednich decyzji."

Na wstępie muszę przyznać, że Trudi to moja ukochana, niesamowita i ulubiona autorka. Na równi z Sarą J Maas oczywiście! 
Jeżeli chodzi o tą serię, czyli "Prawo Milenium" to zmusiłam się, żeby nie czytać jej od razu. Tak naprawdę "Złodziejska magia" była w Polsce już w 2014 roku, ale bardzo chciałam poczekać jak będą już 3 tomy. 

piątek, 24 listopada 2017

WYWIAD: Magdalena Pioruńska

Witam Was moi Drodzy Czytelnicy :)

Ten post jest pierwszym moim wywiadem i dla mnie niesamowicie wyjątkowy. Wyjątkowy tak samo jak bohaterka tego postu. Powiem Wam szczerze... moje serce totalnie szczerze skradła "Twierdza Kimerdydu". Zarówno wyjątkowa jest lektura jak i jej autorka. To książka, która zaczarowała mnie okładką oraz swoją treścią aż od pierwszej strony. Książka, która sprawiła, że chciałam wrócić do klasycznego fantasy/science fiction i porzucić choć na chwilę świat młodzieżówek. To coś, co niesamowicie motywuje do tego, żeby chcieć poznać kolejny tom tej historii. Coś, co sprawia, że właśnie dzięki Magdzie doceniłam polskich autorów. I może dla "Magdy", czyli ... Pani Magdy jestem tylko zwykłą recenzentką, bloggerką to dla mnie jest to coś niesamowitego, coś co właśnie napędza blogosferę. Mamy ze sobą stały kontakt, odnośnie jej kontynuacji, sprzedaży, sukcesów, ale nie tylko. Rozmawiamy o książkach, o trendach, o aktualnych nowościach. To osoba totalnie tak jak ja (!!!) zafiksowana na punkcie książek. Polubiłam ją od samego początku i uważam, że Wy powinniście zrobić to samo :)

poniedziałek, 20 listopada 2017

Hard- Eve Jagger

"Odwracam się do ulicy, opierając się o poręcz przedramionami, ubrany jedynie w
 podkoszulek, spod którego wystają tatuaże. Wiele z nich zrobiłem sobie w czasie
 trzyletniego związku z Caroline, jednak miałem dość rozumu, by nie tatuować sobie
 jej imienia. A może miałem przeczucie. Dziara zostaje na całe życie, jednak dzięki
 Caroline zdałem sobie sprawę, że nic nie jest trwałe- ani zaufanie, ani lojalność, ani miłość."

Moja historia z tego typu książkami, romansami oraz erotykami tak naprawdę dopiero się zaczyna. Jakiś czas temu przeczytałam osławionego "Greya" oraz "Crossa", ale były to książki tak słabe i do siebie podobne, że obawiałam się mojego starcia z tym tytułem. Jednak bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, dlatego zapraszam po opinię :)

środa, 15 listopada 2017

Caraval. Chłopak, który smakował jak północ - Stephanie Garber

"Teraz wydawało jej się, że przy nim nie czułaby się jak kochanka mroku, tylko 
gwiaździstego nieba. Konstelacje nigdy nie zmieniały swojego położenia i 
wiernie służyły za drogowskaz we wszechogarniającej ciemności."


Książka o pięknej okładce, intrygującym opisem oraz zapowiedź filmu na jej podstawie... Co mogło pójść źle?

Powiem Wam, że od tego tytułu oczekiwałam wiele. Zakup tej książki  jest moim w zasadzie błędem, straconymi pieniędzmi. Popełnionym z powodu wielu pozytywnych opinii zaraz po jej premierze. Niestety tak już często bywa, że są blogerzy, którzy czują się zobowiązani pisać niesamowicie dobrze o książkach, które dostają od wydawnictw. Także skusiłam się i dałam się nabrać. Całość może nie jest dramatyczna, ale po prostu niesamowicie mnie irytowała. Postaram się tutaj jakoś podsumować moje dziwne odczucia względem "Caravalu".

czwartek, 9 listopada 2017

Cinder- Marissa Meyer (PRZEDPREMIEROWO)

"- Nie wiem. Nie pamiętam nic sprzed operacji.
Erland uniósł brwi, a w jego błękitnych oczach zamigotało światło rozświetlające pokój.
- Operacji cybernetycznej?
- Nie, zmiany płci.
Uśmiech lekarza zgasł jak zdmuchnięta świeczka.
- Żartowałam."

Książka, która pochłonęła mnie bez reszty. Pozycja, która sprawiła, że często "odgrzewana" historia może zamienić się w coś totalnie innego i niesamowicie wspaniałego.
Tytuł "Cinder" pochodzi od słowa kopciuszek. Jak można się domyślić ma to pewne powiązanie z okładką oraz z fabułą.  Jednakże nie dajcie się zwieść pozorom. To wizja całkowicie odmienna, odświeżona oraz przeniesiona to innej rzeczywistości. Książka przedstawia obraz futurystyczny.

Skazani- Alice Hill

"Nie ma na świecie nic smutniejszego i bardziej godnego pożałowania niż człowiek
 samotny. (...) Nikt nie jest samotny z przypadku. Na świecie żyje kilka miliardów ludzi.
 Wszyscy boją się samotności. Nie jest łatwo pozostawać samotnym, jeśli się tego nie chce.
 Zawsze ktoś będzie się przy człowieku kręcił. Zawsze."

Ta książka to kolejny tytuł z polskiej literatury fantasy, z którym miałam prawdziwą przyjemność się spotkać.
Ta recenzja to jednocześnie jeszcze pozostałości stosu hańb, czyli  recenzji, których nie napisałam z powodu choroby. Więc całkiem oficjalnie przepraszam autorkę, która była tak uprzejma podarować mi ten egzemplarz oraz czekać tak długo na ujrzenie mojej opinii.


Zacznę tak jak najczęściej, czyli elementy wizualne. Jestem okładkową sroką, więc chyba nikogo nie zdziwi, że to właśnie ta super grafika/zdjęcie przyciągnęły moją uwagę? Byłam zaintrygowana lekko mrocznym klimatem, który został zestawiony z tytułem "Skazani". Zrodziło się pytanie: kto skazany i za co? W wydaniu tej książki niestety minusem zdecydowanie jest brak skrzydełek, przez co okładka lekko się wygina. Ale niestety u Novae Res jest to chyba częste zjawisko :)

poniedziałek, 6 listopada 2017

Zapowiedzi: LISTOPAD


Witajcie,

To już mój drugi taki post! Pierwszy cieszył się pozytywnym odzewem, więc postanowiłam go powtórzyć. Obawiam się, że przez to mój portfel będzie cierpiał jeszcze bardziej, bo będę wyszukiwać ciekawe książki. Nie planuję wstawiać tutaj wszystkich książek, jakie wychodzą w danym miesiącu. Kopiowanie wszystkiego po kolei z Internetu jest czymś, czego nie lubię. Będą to pozycje, które mnie zaintrygowały i które planuję sama kupić/przeczytać. A więc ciekawi?

niedziela, 5 listopada 2017

Więzy krwi- Patricia Briggs

,,Nigdy nie ufaj mechanikowi, który jeździ nowymi samochodami.
 Albo jest zdziercą, albo nie potrafi utrzymać starego pojazdu na chodzie
- a niewykluczone, że obie te rzeczy naraz."

Drugi tom serii, która właśnie jest wznawiana. Pierwsza część sprawiła, że zakochałam się w Adamie i polubiłam Mercedes Thompson. Jak jest w kontynuacji?

UWAGA: Recenzja może zawierać spoilery dotyczące tomu 1.
RECENZJA TOMU 1: <klik>

Uważam, że pierwsza okładka była lepsza (po prostu nie bardzo lubię kolor pomarańczowy). Jednak porównując do tego, jakie było poprzednie wydanie to i tak jest przełom! Zastanawiają mnie zmieniające się tatuaże na ciele Mercedes. W książce nie było wzmianki o nowych malunkach na jej ciele, ale może coś w następnych tomach?

piątek, 3 listopada 2017

Podsumowanie: PAŹDZIERNIK


Witajcie Drodzy Czytelnicy,


Nie mogę uwierzyć, że od mojego ostatniego podsumowania tak szybko zleciał kolejny miesiąc. Ten miesiąc był dla mnie bardzo pozytywny. Co najważniejsze to w końcu przeczytałam niesamowicie długo wyczekiwany "Dwór skrzydeł i zguby". Później miałam takiego kaca książkowego, że aż trudno go opisać. Byłam przekonana, że przez jakiś czas nie przeczytam żadnej książki, ale odreagowałam w inny sposób. Także na koniec miesiąca nadrobiłam chwile przerwy i znalazłam kilka ciekawych pozycji.

Najpierw pokażę Wam co kupiłam :) 

wtorek, 31 października 2017

Until November- Aurora Rose Reynolds

"-Nawet nie lubię robić prania, a co dopiero rozwieszać wszystko porządnie- mówi. 
-Och, oczywiście- szepczę.
Co za głuptas ze mnie. Przecież to facet. Oni mają w nosie garderoby i miejsce, by
wyeksponować wszystkie swoje odzieżowe skarby."

Wciągająca fabuła, urocze love story oraz przystojniak. Jak oceniam tą książkę? 

Zdecydowanie jest to dość przyjemna i krótka lektura na rozluźnienie. Nie  ukrywam, że nie nazwałabym jej wielkim hitem, ale wydaje mi się, że to raczej nie będzie dla Was czas stracony. Jest to pierwsza część serii "Until" dość popularnej amerykańskiej autorki. Patrząc na to jakim zainteresowaniem cieszy się ta autorka za granicą muszę zaznaczyć, że jest to jej debiutancka książka. W związku z tym pewne błędy jestem w stanie wybaczyć i wiem, że sięgnę po następne jej powieści.

środa, 18 października 2017

Consolation- Corinne Michaels

"Trudno jest kochać kogoś, kto może nie wrócić do domu, ale sam pomysł, 
że mogłabym go nie kochać, jest nie do pomyślenia. Zostałam stworzona do
takiego życia- nie każda kobieta nadaje się na żonę wojskowego, a jeszcze 
mniej na żonę komandosa SEAL. Trzeba kochać głębiej, być o wiele 
silniejszym i mieć świadomość, że łącząca was więź może zostać w każdej 
chwili zerwana."

Niesamowita, uzależniająca i piękna. Dodatkowo zakończenie, które łamie czytelnicze serca i powoduje, że obowiązkowo potrzebujesz mieć od razu drugi tom u siebie.
Książka "Consolation" to tak naprawdę moje pierwsze starcie z literaturą mocno kobiecą. Do tej pory czytałam głównie fantastykę i parę erotyków (w których zdecydowanie nie ma takiej głębi uczuć i emocji, jakie daje nam ta książka).

wtorek, 17 października 2017

The Call. Wezwanie- Peadar O’Guilin

"Ale tam, gdzie żyjesz, pośród nieustannego piękna, każdy, kto docenia cierpienie,
 musi udawać coś dokładnie przeciwnego, nawet przed samym sobą."

Książka mocno młodzieżowa, ale krótka, przyjemna i ... pouczająca! Czytając miałam czasami wrażenie, że jest to książka dla młodszego odbiorcy. Okazało się jednak, że sama wiele się nauczyłam.

Jestem okładkową sroką. Właśnie tym kupiła mnie ta książka już w pierwszej chwili, gdy wkroczyłam do Empiku i zobaczyłam jej egzemplarz. Kupiłam bez zastanawiania się i przeglądania Internetowych promocji. Dodatkowym atutem był opis, który niezwykle mnie zaciekawił. Musicie wiedzieć, że jestem osobą, która bardzo lubi czaszki. W wieku nastoletniego buntu były one u mnie wszędzie, a najczęściej w elementach ubioru. Dodatkowo kolor bordowy! O jeny. Naprawdę się zakochałam. Okładka przyciąga oko i świetnie prezentuje się na zdjęciach. Czcionka w książce jest dość spora, przez co czyta się ją jeszcze szybciej. Książka ma 352 strony stosunkowo dużego tekstu, czyli przyjemna lektura (jak dla mnie) na jedno popołudnie.

poniedziałek, 9 października 2017

Zapowiedzi: PAŹDZIERNIK


Witajcie,

To pierwszy taki mój post, ale sama uwielbiam je na innych blogach, dlatego postanowiłam zrobić małe rozeznanie! Jeżeli taki typ posta spodoba Wam się "w moim wydaniu" to postaram się je robić co miesiąc. Obawiam się, że przez to mój portfel będzie cierpiał jeszcze bardziej, bo będę wyszukiwać ciekawe książki. Nie planuję wstawiać tutaj wszystkich książek, jakie wychodzą w danym miesiącu. Kopiowanie wszystkiego po kolei z Internetu jest czymś, czego nie lubię. Będą to pozycje, które mnie zaintrygowały i które planuję sama kupić/przeczytać. A więc ciekawi?

piątek, 6 października 2017

Pamiętnik ze starej szafy- Patrycja May

"Stojąc w ogołoconych z towaru sklepach, snułyśmy marzenia o tym, co mogłoby 
przyjść z kolejną dostawą.
-Ja to bym jakieś ładne mydełko sobie kupiła-westchnęła z nostalgią ciotka Felicja. -Te, 
co teraz rzucają, to bardziej śmierdzą, niż pachną.
-Pachną, tylko słabiej. -mruknęłam niepewnie.
-A gdzie tam pachną! Całkiem jakby chłop skarpety zdjął i posypał naftaliną - 
odpowiedziała nieco urażona ciotka."

Ogromna dawka pozytywnego humoru, absurdy ukazujące czasy PRL-u oraz moc wrażeń. Właśnie to spotkacie w tej niepozornej i stosunkowo cienkiej książce.

Przyznam, że gdy dostałam propozycję recenzji to miałam chwilę zawahania. Nie jest to typ książek, które zwykle czytam. ALE właśnie! Pomyślałam sobie, że trzeba przed sobą stawiać wyzwania i próbować nowych doświadczeń. Spotkanie z tą książką było tak pozytywne, że może niedługo sięgnę nawet po jakiś kryminał (do których mam jakieś anty nastawienie).

czwartek, 5 października 2017

Podsumowanie: SIERPIEŃ + WRZESIEŃ


Witajcie Drodzy Czytelnicy,

Ostatni czas był dla mnie szczególnie niefortunny. Pojechałam na wakacje do Niemiec, gdzie chorowałam 2 tygodnie. Dopiero po tym czasie lekarz w Polsce powiedział mi, że "dorobiłam się" nieleczonego zapalenia oskrzeli. Moja walka trwała przez następny miesiąc. W tym czasie przeczytałam bardzo mało. Wiele dni z gorączką i bólem głowy wcale nie ułatwiały mi funkcjonowania. Jak tylko wyzdrowiałam przyszedł wrzesień, który dla każdego studenta jest czasem przygotowania do nowego roku akademickiego. Tak więc przeprowadzka i inne zagmatwane sytuacje. ALE JUŻ JESTEM. Zaraz pokażę Wam co działo się u mnie w tym czasie :)

środa, 4 października 2017

Wyścig śmierci- Maggie Stiefvater

"Urodził się na koniu i umrze na koniu. Może to nie jest coś, do czego można 
człowieka wychować - zauważa Malvern. - Jest jednym z tych wyjątkowych ludzi,
 którzy potrafią sprawić, że koń zrobi dla niego to, co on zechce, lecz nigdy nie
 prosi o więcej, niż zwierzę może z siebie dać."

Książka, która opisem zniewala i zachęca. Mimo to fabuła nie zaskakuje, a ja po przeczytaniu miałam spory niedosyt. 
Coś, co jest jednocześnie "dość dobre" oraz "bardzo kiepskie". Będzie stosunkowo krótko i na temat. Kupno "Wyścigu śmierci" było dla mnie efektem oglądania Instagrama oraz impulsu. Zobaczyłam ją na stories Magical_reading i stwierdziłam, że to może być coś ciekawego. Byłam przekonana, że jest to jakaś szałowa nowość, a okazuje się, że książka w Polsce była już dawno, ale w innej okładce. Okładka najnowsza jest ładna, ale uważam, że wyglądałaby o niebo lepiej, gdyby była w kolorze niebieskim. Nawiązywało by to lepiej do tego, że woda w powieści odgrywa dużą rolę.

niedziela, 1 października 2017

Klątwa przeznaczenia- Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka

"Nieważne jaką bronią tego dokonasz, ale gdy już okiełznasz i zdobędziesz mężczyznę,
 traktuj go, jakby był władcą świata, a tymczasem on nawet nie zauważy, kiedy to
 Ty będziesz nim rządzić."

Chyba najdłużej odkładana przeze mnie recenzja (i to nie tylko ze względu na chorobę i zdjęcia). Książka zaskakująca i ciekawa oraz jednocześnie szokująca i pełna sprzeczności. Czyli postaram się napisać o niej pozytywnie oraz negatywnie.
Nawiązując do wstępu od razu przyznam się, że ostatnia recenzja na blogu pojawiła się dokładnie 28 lipca. Jest to niemalże dwa miesiące przerwy, które są dla mnie dużą dawką wstydu i blogerskiej hańby. Niestety zachorowałam (tak wiem, jestem tym człowiekiem, który choruje nawet w lato!). Dokładniej zapalenie oskrzeli trzymało mnie ponad miesiąc. Później nadeszła studencka przeprowadzka i stwierdziłam, że wrócę do Was aktywnie jak już "się ogarnę".

niedziela, 6 sierpnia 2017

Podsumowanie: LIPIEC



W tym miesiącu podsumowanie niestety będzie trochę w innej formie. Książki, które nabyłam są porozrzucane pomiędzy pokojem studenckim, a moim domem rodzinnym. Poza tym no wiecie, WAKACJE. Właśnie wczoraj przyjechałam do Niemiec, więc mam tylko kilka wybranych tytułów ze sobą. Także wszystko pokażę na podstawie grafik okładek!

sobota, 29 lipca 2017

Magiczna księgarnia- Book TAG

Witajcie Drodzy Czytelnicy!

Ostatnio na moim blogu pojawiały się głównie recenzje i podsumowania. Już jakiś czas zastanawiałam się nad tym, co do Was napisać takiego innego. Bo czasami mam taką wewnętrzną potrzebę, żeby z Wami "porozmawiać", a nie tylko przekazywać swoje uczucia. No i okazja nadarzyła się, gdy Agaa nominowała mnie go tego Book TAG-u. Jej bardzo ciekawy blog, na który sama często zaglądam znajdziecie tutaj: Zrecenzowany Świat Agi.

piątek, 28 lipca 2017

Buntowniczka z pustyni- Alwyn Hamilton

"-Kradzież to grzech, jak wiesz.- Wzięłam od niego szimę i zaczęłam ją zawiązywać, 
krzywiąc się, gdy palcami dotknęłam miejsca na policzku, w które zostałam 
uderzona bronią Naguiba - Ta koszula niezbyt dobrze  na tobie leży.
Jin dopiero po chwili zdjął koszulę, która miał na sobie.
-A czy grzechem jest upijanie się w trupa?- Włożył nową koszulę, a ja nadal 
zawiązywałam chustę na twarzy w blaski wschodzącego słońca.
-Jeśli powiem nie- odparłam, poprawiając chustę- to stawiasz?"

Nie mogę uwierzyć, że gdyby nie to, że jestem "okładkową sroką" to nie przeczytałabym tej książki! Jak tylko była ona coraz bardziej popularna, a w opisie pojawiły się Dżiny (o których bajek nie lubię) to im częściej ją widziałam, tym bardziej nie chciałam jej kupić. A jednak stało się. I nie żałuję!
Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie już po kilku pierwszych stronach. Okładka podobała mi się od samego początku i teraz naprawdę nie wiem, co we mnie wstąpiło, że miałam do niej jakąś awersję. Całość wydana jest wprost przepięknie. Jedyny minus to złote zdobienia, które lekko przyklejały się do moich dłoni, przez co po przeczytaniu widzę w nich niewielkie ubytki. Całość w środku również posiada ozdobne grafiki, co wygląda super.

czwartek, 27 lipca 2017

Nieskończona Przestrzeń Snu- Jan Drożdż

"Wychodził z założenia, że pieniądze można i należy lepiej, to znaczy
owocniej, pożytkować, dlatego wydawał je na rodzinę i książki 
(te ostatnie pochłaniały większość funduszy)."

Kolejny polski autor. Tym czasem w wydaniu męskim, czyli Jan Drożdż. Debiut nie okazał się wielkim hitem, ale styl pisarski jest jak najbardziej obiecujący!

Na początek dwa słowa wstępu. Książka trafiła do mnie dodatkowo i nie byłam do niej przekonana aż tak bardzo. O wiele bardziej ciekawiła mnie kolejna powieść tego autora, czyli "Pola Księżycowe". Jednak postanowiłam zacząć od tej pozycji, ponieważ jest ona debiutem, dzięki czemu będę miała możliwość porównania tego, jak rozwinął się warsztat autora. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła Wam napisać, że jest tylko lepiej!

czwartek, 13 lipca 2017

Gar'Ingawi Wyspa Szczęśliwa (Tom 1 i 2)- Anna Borkowska

"Nie dziwiono się więc niczemu, nawet istnieniu nieszczęśliwych. Szczęście
było tylko formą czekania, przypuszczalnie najznośniejszą, ale na pewno 
nie jedyną."

Czy fantastyka napisana przez polską mniszkę benedyktynkę i historyka to może być coś naprawdę dobrego? 

Na te książki natrafiłam gdzieś tam przypadkiem przeglądając serwis lubimyczytac.pl. Pamiętam, że nawet zrobiłam sobie screena, ponieważ mnie lekko zainteresowały. Bardzo było mi miło, gdy dostałam maila od wydawnictwa z propozycją napisania właśnie takiej recenzji.

środa, 12 lipca 2017

Twierdza Kimerydu- Magdalena Pioruńska

"-Dlaczego jeszcze Pani nie śpi?Jest bardzo późno- powiedziałem odchrząkując
dla dodania sobie animuszu.
-Obchodzi cię to?- Zaczepna odpowiedź nieco zbiła mnie z pantałyku.
-Szczerze powiedziawszy, nie, ale starałem się być uprzejmy- zauważyłem z wyrzutem.
-Rzeczywiście, Tyrs, uprzejmość to twoja mocna strona.
-Tak, zaraz po rycerskości."

Powalająca, wciągająca, boska i UNIKALNA. Czyli krótko o tym, dlaczego wyjątkowo MUSICIE sięgnąć po ten tytuł (oj, chyba pierwszy raz Wam "rozkazuję").

Książka zaintrygowała mnie już w momencie, kiedy zobaczyłam jej okładkę. Jest wprost cudowna i wielkie gratulacje dla grafika. To zdecydowanie zachęca i to jak! Nawet nie musiałam czytać opinii innych o tej książce, żeby wiedzieć, że i tak ją będę miała. Szybko okazało się, że jej popularność niesamowicie rośnie w sferze blogosfery. Brałam udział chyba w każdym konkursie jaki tylko rzucił mi się w oczy, ale szczęścia życiowego brak. Nie wytrzymałam, kupiłam (w tej euforii nie mogłam nawet czekać na wysyłkę, więc padło na Empik za pełną cenę). A więc jaka jest ta książka? 

wtorek, 11 lipca 2017

Podsumowanie: CZERWIEC



W tym miesiącu nabyłam łącznie 15 książek. Niestety 2 nie ma na zdjęciu, ponieważ zostały w moim rodzinnym mieście (to już chyba będzie taka zasada, że coś zawsze mi utknie pomiędzy miastami :P). Wydawało mi się, że wydałam ogromną ilość pieniędzy, a tak naprawdę wydałam mniej niż w maju. Pewnie dlatego, że dostałam sporo książek za darmo! Oczywiście minusem moich podsumowań, w których liczę wydatki jest to, że nie liczę kosztów wysyłki. Sądzę, że w każdym miesiącu było by to jakieś... 30-40zł.

1.Catch a fire -9,18zł (nie ma na foto)
2.Łowca czterech żywiołów - podarunek (nie ma na foto)
3.Czytelniczka -29,13zł
4.Żniwiarz -36,90zł
5.Pokolenie Ikea -14,99zł
6.Wyścig śmierci -29,99zł
7.Twierdza Kimerydu -38,00zł
8.Potomkowie -27,92zł
9.Pierworodna -27,92zł
10.Caraval -27,01zł
11.Wyśnione miejsca -24,87zł
12.Czerwień obłedu -wygrana konkurs
13.Niewolnicy snów -podarunek
14.Martwe ciało Mavericka -podarunek
15.Oczy wilka -podarunek

Razem 265,91 zł
Suma ta nie jest tak drastyczna jak w maju, gdzie wydałam wtedy ponad 350zł. Książki, które kupiłam w czerwcu BARDZO mnie ciekawią, ale pewnie po większość z nich sięgnę dopiero jak uporam się z recenzjami dla wydawnictw i autorów.

Co przeczytałam w tym miesiącu:

Stron: 1634
Jest to dla mnie BAAAAARDZO słaby wynik, ale jak większość z Was wie czerwiec jest miesiącem sesji i egzaminów. Wszystko to było u mnie tak napięte, że ciężko było mi znaleźć czas. Ponadto jeździłam dużo pomiędzy miastem, w którym studiuję, a moim rodzinnym miastem. To był też czas urodzin taty, dnia taty, imienin obojga rodziców, a więc czas w szczególności poświęcony rodzinie. Mam nadzieję, że w wakacje uda mi się dużo nadrobić!!!

Na blogu nie pojawiły się inne posty pomijając dwa rozdania, jakie udało mi się dla Was zorganizować!

Obecnie mam do napisania jeszcze 3 recenzje, ale muszę wykonać jakieś (w miarę) sensowne zdjęcia książek. Ponadto od wydawnictw i autorów czeka na mnie (w trybie wręcz natychmiastowym!) aż 5 książek. Miałam małe opóźnienie, ponieważ raz jechałam do Kielc z małą torbą i nie mogłam wziąć ze sobą tych egzemplarzy do recenzji, które dopiero co odebrałam z poczty. Przez co mój deklarowany czas 2-3 tygodni skrócił się o jakieś 1,5 tygodnia. Także pomocy, ktoś umie wydłużyć moją dobę?

A jaki był Wasz miniony miesiąc? W tym miesiącu pisałam, że data rozdawania nagród dla TOP Komentatorów się zmienia. Nie będzie to już 15-sty dzień każdego miesiąca, ale 1-szy dzień. Tak więc lipiec chwilowo odpada, z przyczyn technicznych. Następne nagrody wylosuję 1 sierpnia i mam nadzieję wymyślić dla Was coś fajnego(statystyki po lewej!). Dla tych, którzy są tutaj nowi przypominam, że  ta rubryka pokazuje statystyki z ostatnich 30 dni. Plan jest taki, że na początku każdego miesiąca tworzyć coś dla osób, które mnie aktywnie wspierają :)

Czekam na Wasze cenne komentarze!

Saga czasu przemiany. Ósme niebo- Łucja Wilewska

"-Swego czasu przywiozłam z Kornwalii kilkanaście figurek pixies. To są wróżki,
 które żyją wśród wrzosowisk i oprócz tego, że lubią psocić, mogą też być bardzo
 pomocne. I oczywiście przynoszą szczęście.
-Trochę jak nasze skrzaty... Choć słyszałem też o pięknych wróżkach, które tak 
naprawdę są aniołami, strzegącymi przyrody.
-Hm, nie sądziłam, że wróżki mogą mieć coś wspólnego z aniołami. Brzmi intrygująco.
-Ty przypominasz mi właśnie taką wróżkę."


Kolejna polska autorka, którą postanowiłam "przetestować". Jak wyszło tym razem? Nie aż tak pozytywnie jak poprzednio, ale mimo wszystko to była dobra książka!

Zacznę od strony technicznej, która przyciągnęła moją uwagę. Mianowicie okładka. Ma piękne odcienie niebieskiego oraz tajemnicze skrzydło, które rzuca cień na twarz kobiety. Zapowiadało się szaleńczo! Liczyłam na masę scen związanych z aniołami, ale tego akurat dostałam troszkę mniej. Jest to chyba moja pierwsza książka tego wydawnictwa więc muszę zaznaczyć, że wszystko zostało wydrukowane starannie i z klasą. Czcionka, jakość okładki oraz stron są bardzo satysfakcjonujące.

piątek, 23 czerwca 2017

Evna- Siri Pettersen

"– Czyli świat się kończy? To chcesz powiedzieć?
– Dobry wniosek – odparł Rime.
– Tak. W takim razie pozostaje nam tylko jedno. – Lindri powoli się podźwignął. Zmarszczki na jego twarzy się pogłębiły. Zdradzały ból stawów.
– Co takiego?
– Zaparzyć herbatę."

Nieszczęśliwi Ci, co przeczytali tą serię. Płacz i zgrzytanie zębów. To było tak wspaniałe, że po przeczytaniu 3 tomu "Kruczych Pierścieni" nie mogłam uwierzyć, że to naprawdę koniec.

Seria ta już na samym początku bardzo mnie "podjarała" oryginalnymi okładkami. No po prostu jak zobaczyłam ją w księgarni pierwszy raz to od razu kupiłam 1 i 2 tom, nie wiedząc, czy tak naprawdę mi się spodoba fabuła. Osadzenie wszystkiego w klimacie skandynawskim okazało się mistrzowskie. Moje serce płacze z tęsknoty za Hirką i Rimem, jakbym mogła, to bym osobiście autorce dopłaciła, żeby napisała coś jeszcze do tej historii! Po prostu to był (i nadal jest!) taki kac książkowy, że aż ciężko to wyrazić słowami. Totalny must have dla fanów fantastyki. Cała seria wypadła bardzo dobrze i wydaje mi się, że nie ma tutaj słabej książki.

Łowca czterech żywiołów- Agata Adamska

"-Chociaż... wiesz, że nie wyobrażam sobie, żeby magikiem mógł zostać
 jakiś prosiak, to byłoby straszne. Przeczyłoby wszystkim prawom fizyki 
zniekształciło ich obraz na całe wieki!
-O jakim obrazie mówisz?- podjęłam jej myśl, chociaż przewidywałam jaka będzie odpowiedź.
-O obrazie magików jako bogów seksu i obiektów kobiecych żądz.
Westchnęłam z irytacją. Dlaczego moja najlepsza przyjaciółka musiała
być nałogową erotomanką?"

Jaka jest ta książka? Pełna pozytywnego humoru, totalnie wciągająca i trzymająca w napięciu. Krótka historia o tym, jak zrobiłam miejsce dla tej książki obok moich złotych perełek, czyli ulubionej Sary J.Maas i Trudi Canavan.

Przyznaję, że chrapkę na tą książkę miałam już od dawna, ale studia tak mnie zajęły, że długo nie miałam okazji po nią sięgnąć. Aż zaryzykowałam i zapytałam Pani Agaty, czy zechce się podzielić egzemplarzem do recenzji. KURDE! Dawno nie byłam tak szczęśliwa i już stosunkowo dawno nie przeczytałam tak szybko żadnej książki. Zdecydowanie moją uwagę przyciągnęła okładka, bo są to klimaty, które bardzo lubię. No i ten tytuł! Od razu skojarzył mi się z filmem, który bardzo mi się podobał! Opis tej książki jest bardzo krótki, ale też łapie za wyobraźnię, przez co tylko wzmocnił moją chęć przeczytania! 

Rozdanie: Łowca czterech żywiołów- Agata Adamska


Drodzy czytelnicy! 
Mam dla Was kolejne rozdanie wspaniałej książki. Moją recenzje możecie zobaczyć TUTAJ. Osobiście bardzo mi się podobała i dlatego cieszę się poczwórnie, że będę mogła komuś wysłać jeden taki egzemplarz. Wszystko to dzięki niesamowitej AUTORCE, która go dla Was podarowała. Jeszcze raz dziękuję za zaufanie i możliwość przeczytania!!!

OPIS KSIĄŻKI:
Idąc na test zdolności magicznych, Aeryla Valnes jest przekonana, że okaże się, iż podobnie jak jej rodzice nie posiada żadnych predyspozycji. Jakiż szok przeżywa, gdy okazuje się, że ma niespotykane umiejętności panowania nad wszystkimi żywiołami.

CO TRZEBA ZROBIĆ:
1.Napisać "Biorę udział!"
2.Udostępnić gdzieś mój post (link do facebooka/swojego bloga lub innego portalu)
3.Zaobserwować bloga
4.Polubić fanpage Agaty Adamskiej (link) + mój fanpage (po lewej na blogu)

Jak widzicie wymagania nie są duże! Życzę powodzenia :)
PS. Będę sprawdzać, czy wypełniliście wszystkie punkty, ponieważ w ostatnim rozdaniu parę zgłoszeń nie polubiło fanpage autorki. 

REGULAMIN:
1.Konkurs zostaje ogłoszony również na moim Instagramie. Można zgłosić się dwa razy, wtedy otrzymuje się dwa losy do losowania.
2.Wysyłam książkę tylko na terenie Polski. 
3.Nie biorę pod uwagę kont konkursowych.

sobota, 17 czerwca 2017

Niewolnicy Snów cz.I- Dominika Budzińska

"Położyła głowę na oparciu fotela. Patrzyła w sufit. Jeszcze raz przed
oczami stanął jej obraz kobiety wyciągającej ręce. Zastanawiała się, co
takiego je łączy. Co chce powiedzieć tajemnicza postać? Z jednej strony
bardzo się bała kolejnego snu, z drugiej nie mogła się doczekać. Ile by
dała, żeby to wszystko się skończyło. By wyjaśniły się koszmarne zagadki.
Czy kiedykolwiek dowie się prawdy?"

Książka, która nie jest "tylko" młodzieżowa jak mogłoby się to wydawać. Pozycja, która spodoba się również i starszemu czytelnikowi, który zobaczy tutaj wiele oryginalności i ciekawą fabułę.

Witam wszystkich w mojej kolejnej "recenzji", czyli tak naprawdę w jednym wielkim zlepku moich subiektywnych emocji na temat tej książki! Powiem Wam, że nie spodziewałam się tak pozytywnych wrażeń. Opis mocno mnie zaintrygował. Liczyłam, że będzie to typowe fantasy. Jednak już sama Dominika Budzińska napisała mi, że książka jest nieco inna. I wiecie co pragnę w tym momencie napisać? Że niesamowicie cieszę się, że zaczęłam blogować, że zaczęłam wyszukiwać nowych polskich autorów. Zapewne gdyby nie to wszystko, to nie spotkałabym się z tą książką i nie poznałabym tej świetnej, fascynującej i wciągającej historii. Także na samym początku z całego serca dziękuję AUTORCE za to, że udostępniła mi aż dwa egzemplarze.

czwartek, 8 czerwca 2017

Zew księżyca- Patricia Briggs

"Bieganie w środku nocy nie jest bezpieczne. - Obniżył latarkę. Zamrugałam,
mając nadzieję, że sprzed moich oczu zniknie wreszcie obraz pochylonego nade
mną Samuela z rozdziawioną szczęką.
-Dlatego zawsze biorę go ze sobą- wskazałam kciukiem na tył furgonetki.
Policjant zaklął.
-Proszę wybaczyć. Do cholery, to jest największy pies, jakiego kiedykolwiek
widziałem, a wychowałem się wśród bernardynów."

Wilkołaki, wampiry, zmiennokształtni oraz... klimat mechaniki samochodowej. No słuchajcie. Nie wiem jak tak książka musiałaby być słaba, żeby coś takiego mi się nie podobało. 

Jeżeli ktoś z Was nie jest jeszcze wtajemniczony to powiem, że seria "Więzy krwi" wcale nie jest taka nowa. Pierwsza część w Polsce została wydana w 2008r. , czyli jakiś czas temu. Jednak dalsze tomy serii zyskały popularność w momencie, kiedy ciężko było już gdziekolwiek kupić te książki. Po kilku latach wydawnictwo Fabrykasłów zdecydowało się na wznowienie serii, za co jestem im ogromnie wdzięczna i bardzo zadowolona. Zawsze intrygowała mnie ta seria, ale nie mogłam jej nigdzie dostać. Kolejny plus dla wydawnictwa to zmiana okładki książki. Obecne grafiki są piękne i intrygujące, zdecydowanie zachęcające do lektury. Jaka była poprzednia?

środa, 7 czerwca 2017

Rozdanie : Niewolnicy snów - Dominika Budzińska

Drodzy czytelnicy! 

Naszedł ten (jak dla mnie!) ekscytujący czas. Mam dla Was książkę niesamowicie uprzejmej i miłej polskiej autorki, jaką jest Dominika Budzińska. Dostałam od niej jeden egzemplarz dla Was razem Z AUTOGRAFEM. Mam nadzieję, że będziecie zainteresowani. Mnie osobiście opis bardzo zaciekawił. Dosłownie "na dniach" zamierzam przeczytać, więc bardzo możliwe, że przed końcem rozdania na blogu pojawi się recenzja o książce. 

OPIS KSIĄŻKI:
„Niewolnicy Snów” Dominiki Budzińskiej to pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i zaskakujących zdarzeń historia młodej dziewczyny, którą zaczynają nawiedzać dziwne sny i mrożące krew w żyłach koszmary. Jej dotychczas poukładany świat burzą nagłe zmiany, a wokół zaczynają dziać się rzeczy, których nie potrafi wytłumaczyć i zrozumieć. Pomagają jej nowi przyjaciele, a wśród nich tajemnicza Sofie i Scott, któremu przychodzi odegrać szczególną rolę w życiu młodej bohaterki. Okazuje się, że głęboko skrywana rodzinna tajemnica musi wreszcie wyjść na jaw, a kolejne sny stają się istotnym tropem w mozolnym dążeniu do odkrycia prawdy.

CO TRZEBA ZROBIĆ:
1.Napisać "Biorę udział!"
2.Udostępnić gdzieś mój post (link do facebooka/swojego bloga lub innego portalu)
3.Zaobserwować bloga
4.Polubić fanpage Dominiki Budzińskiej (link) + mój fanpage (po lewej na blogu)

Jak widzicie wymagania nie są duże! Życzę powodzenia :) 

REGULAMIN:
1.Konkurs zostaje ogłoszony również na moim Instagramie. Można zgłosić się dwa razy, wtedy otrzymuje się dwa losy do losowania.
2.Wysyłam książkę tylko na terenie Polski. 
3.Nie biorę pod uwagę kont konkursowych.

wtorek, 6 czerwca 2017

Podsumowanie: MAJ



W tym miesiącu kupiłam 27 książek. Niestety 3 nie ma na zdjęciu, ponieważ zostały w moim rodzinnym mieście (wiecie... mój studencki pokoik ma ograniczoną pojemność i czasami muszę wywozić książki). Byłam przekonana, że to "bardzo słaby miesiąc" i , że "przecież ja nic nie kupiłam". Pewnie dlatego, że stosunkowo nie tak dużo kupiłam nowych książek, bo 6. Reszta to moje uzupełnienia serii (które kiedyś, jak już je skompletuje zamierzam zacząć czytać!). I niby ten miesiąc to takie "nic", gdzie książki kupowałam też z drugiej ręki to budżet... wyszedł dość wysoki :D

1.Królewska klatka- 27,49zł
2.Patricia Briggs - 2x 39,90zł
3.Królestwo kanciarzy - 32,06zł
4.Wiatrodziej - 26,30zł
5.Tysiąc pięter - 26,30zł
6.Kerreln Sparks 5 części - 50zł
7.McCaffrey 14 części - suma 81,80zł (brak jednej części na foto)
8.Jesienna róża - 14zł (nie ma na foto)
9.Lara Adrian "Ciemność po północy" -12zł (nie ma na foto)

Razem 349,75 zł
W sumie wychodzi na to, że wydałam dwa razy więcej, niż w tamtym miesiącu. Stosik wydawał się taki niepozorny, ale jednak suma jest dość wysoka. Nadal kupuję więcej książek, niż czytam w ciągu miesiąca. Śmieję się, ze jak mnie kiedyś bieda dopadnie to może to wszystko nadrobię :D

Co przeczytałam w tym miesiącu:
4.Evna- Siri Pettersen (jeszcze brak recenzji)
5.Zew księżyca- Patricia Briggs (jeszcze brak recenzji)

Stron: 2324
Nie jestem jakoś szczególnie zadowolona, ale pozwolę się lekko usprawiedliwić, że to wszystko przez studencką sesje :)Wyszło w sumie coś około 200 stron mniej, ale ilość książek taka sama. Mam nadzieję, że wakacje będą dla mnie o wiele bardziej produktywne!

Na blogu pojawiły się też inne posty:

1.Tea Book TAG
2.LBA Book TAG

Mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej nadrobić zaległe recenzje. Na pewno pierwsze będzie "Zew księżyca", ponieważ mam już zdjęcia. Więc to już kwestia "chwili" wolnego czasu oraz "tylko" ją napisać!

A jaki był Wasz miniony miesiąc? Nadal nie wiem, co w tym miesiącu będzie nagrodą dla TOP Komentatorów. Myślałam, że może to będzie 1 większy prezent, który wylosuję spośród wszystkich tych 5 osób, co myślicie? (statystyki po lewej!). Dla tych, którzy są tutaj nowi przypominam, że  ta rubryka pokazuje statystyki z ostatnich 30 dni. Planuję w środku każdego miesiąca tworzyć coś dla osób, które mnie aktywnie wspierają :)

Czekam na Wasze cenne komentarze!

środa, 24 maja 2017

LBA - Book TAG

Witajcie w moim drugim Book TAG-u !!!

Zostałam pierwszy raz nominowana do napisania czegoś o sobie, a konkretniej odpowiedzi na parę pytań. I to nie byle jak! Bo zostałam nominowana podwójnie, co bardzo miło mnie zaskoczyło. Także powodem tego posta są dwie niesamowite osoby, które prowadzą bardzo ciekawe blogi. Pierwsza nominacja od Marty z bloga "Biblioteka Marzeń" (link), a druga od Agi z bloga "Aga zaczytana" (link). Dziękuję Wam dziewczyny za to, że odkryłyście mojego bloga i za nominacje :)

Wiatrodziej- Susan Dennard

„ - Gdzie ten cartorriański kuter?
- Na dnie morza. 
Kłamstwo wielkie jak stąd do Venazy. To dobry moment, by Safi wkroczyła do akcji.
 W końcu ona tez potrafiła grać w tę grę.
- Tam, gdzie twoja uroda i młodość?”

Witajcie moi Drodzy na kolejnej recenzji! Niestety, ale czuję, że wyniki w tym miesiącu będą słabe (w wersji naprawdę słabe). W skrócie powodem jest sesja, plus kilka innych obowiązków, jakie teraz mnie obsiadły. Nie będę się jakoś szczególnie usprawiedliwiać, tylko po prostu powiem Wam szczerze co takiego dzieje się w "Wiatrodzieju". Zakładam raczej, że większość zainteresowanych, która tutaj zagląda czytała już pierwszy tom serii. Ale na spokojnie, nie będzie żadnych spoilerów. Po prostu chciałam Wam powiedzieć, że w mojej opinii ta część dużo nadrabia i jest o wiele lepsza. W sumie znalazłam mniej minusów, a bohaterowie stali się jakby mniej irytujący. Ciekawi co dalej?

środa, 17 maja 2017

Tysiąc pięter- Katharine McGEE


"- Przekleństwo zwycięzcy - szepnęła w jego iTenach Nadia i mógłby przysiąc,że słyszał w jej tonę nutę rozbawienia. - Pojawia się wtedy, gdy zwycięzcadostaje dokładnie to, czego chce, lecz okazuje się, że nie jest to do końca to,czego się spodziewał."

Piękna okładka, wspaniały pomysł na akcję i odkrycie nowej i zaskakującej autorki. Czyli bardzo pozytywne wrażenia o książce "Tysiąc pięter". Muszę się totalnie Wam przyznać, że kupiła mnie ta okładka. Od razu chciałam wiedzieć,  czym będzie ta książka. Opis sprawił, że zostałam zaintrygowana i postanowiłam ją zamówić. Kupiłam kawałeczek po premierze (w końcu tego samego dnia, czyli 26.04 premietę również miała "Impeium Burz", a mój budżet był w kiepskim stanie). Pomimo tego, że zbliża się sesja studencka, a ja pracuje, okazało się, że książka mnie wciągnęła. Czytałam ją tylko dwa dni, bo jest naprawdę interesująca. Szczególnie genialna jest końcówka, kiedy wszystkie wątki i postacie łączą się ze sobą. Zaintrygowani? Przeczytajcie dalej, co jest tutaj wartego uwagi.

sobota, 13 maja 2017

Tea Book TAG


Witajcie Drodzy Czytelnicy!

Zgodnie z zapowiedziami z podsumowania kwietnia postanowiłam napisać jakiś ciekawy (mam nadzieję!) post, który nie będzie recenzją. Nie chciałabym Wam "zanudzać" tylko książkami i popaść w rutynę, przez którą dodaję posty tylko wtedy, gdy przeczytam książkę.


-TEA BOOK TAG-

Moim wyborem stał się krążący od nie tak dawna w sieci "Tea Book TAG". Jeżeli ktoś z Was czytał informacje "O mnie" to zapewne już wie, że kocham herbaty. Ogólnie uwielbiam wszelkie kawy, cappucino, czekolady i wszystko, co sprawia, że czytanie książek jest jeszcze przyjemniejsze! Nie potrafię sobie wyobrazić lepszego wieczoru niż książka+herbata+czekolada (ew. ciastko/ciasto/wszystko, co słodkie). Obecnie naliczyłam, że mam "tylko" 23 herbaty, ponieważ ostatnio parę z nich już mi się skończyło. Ponadto mam jeszcze masę innych dobrodziejstw! Kto chętny na odwiedziny?

czwartek, 11 maja 2017

Projekt królowa- Dominika Rosik

"W swojej naiwności często sądzimy, że jesteśmy w stanie żyć w
trzech czasach. Wydaje nam się, że rozpamiętując przeszłość, 
możemy jednocześnie planować przyszłość, podczas gdy nie potrafimy
nawet pozostać w teraźniejszości.Ustawiczny ruch, przemijanie, ciągłe
analizy tego, co było i będzie, sprawiają, że to, co powinniśmy przeżywać,
staje się przeszłością, zanim to sobie uświadomimy."

Polski debiut, który niesamowicie mnie zaskoczył. Czyli parę słów o tym, jak nowi autorzy rozwijają Naszą literaturę.
Niestety tą książkę czytałam (jak na mnie) baaaardzo długo. Zeszło mi w sumie chyba 10 dni, co jest straszne, bo mamy 11 maja, a jest to moja pierwsza książka w tym miesiącu. Ale to nie jest tak, że mi się nie podobała, źle się ją czytało lub się dłużyła. Majówka była czasem spędzonym z rodziną, a w następny weekend urodziny miał mój chłopak. I mimo, że czytałam tą książkę nawet w wannie to nie mogłam początkowo wgryźć się w akcję. Ale opłacało się, bo jak już się rozpędziłam to zostałam niejednokrotnie zszokowana. Dominika okazała się świetną pisarką o miłym, przyjemnym stylu pisania.

piątek, 5 maja 2017

Podsumowanie: KWIECIEŃ



W tym miesiącu kupiłam/dostałam 14 książek. Oczywiście z założenia "miałam nic nie kupować", ale wyszło jak zwykle. W tym miesiącu NIBY też mam plan nie kupować, bo stwierdziłam, że nie nadążam już tego czytać. Ciekawe jak mi to wyjdzie tym razem!

1.Evna- 20,63zł
2.Imperium Burz- 38,99zł
3.Szóstka wron- 27,07zł
4.Pojedynek- 6,98zł
5.Zdrada-6,98zł
6.Przeklęta korona-29.90zł
7.Guy Martin-15,96zł
8.Posępna litość- 9,99zł
9.Światło w mroku- od wydawnictwa Novae Res
10.Projekt królowa- od autorki Dominiki Rosik
11.Uniwersalny trening personalny - 14,99zł
12.Spowiedź heretyka- 9,99zł
13,14.Dotyk Julii, Sekret Julii- wygrane w konkursie

Razem 181,48 zł
Wydałam trochę mniej niż w poprzednim miesiącu. Jestem tym zaskoczona, bo wydawało mi się, że wynik będzie o wiele gorszy. No, ale w końcu dostałam aż 4 książki za darmo, a kilka z nich to były prawdziwie złowione okazje. Także mimo wszystko jestem zadowolona!

Co przeczytałam w tym miesiącu:
Stron: 2576
Jest trochę lepiej niż w poprzednim miesiącu, bo wyszło o około 450 stron więcej (ale w tamtym miesiącu też przeczytałam 5 książek). Nie jestem jakoś szczególnie zadowolona, planuję czytać więcej :) No ale w tym miesiącu ponad tydzień cierpiałam po "Imperium burz" i ciężko było mi zacząć coś nowego...

Na blogu pojawiły się też recenzje wcześniejszych książek:

1.Czerwona królowa- Victoria Aveyard

Zdecydowanie w maju muszę zadrobić więcej postów dla Was, jakie posty podobają Wam się poza klasycznymi recenzjami? 

A jaki był Wasz miniony miesiąc? Nadal planuję jakieś nagrody dla najaktywniejszych komentatorów (statystyki po lewej!). Wczoraj uaktualniłam spis komentatorów, który teraz pokazuje statystyki z ostatnich 30 dni. Planuję w środku każdego miesiąca tworzyć coś dla osób, które mnie aktywnie wspierają :)

Czekam na Wasze cenne komentarze!