Zapowiedzi: PAŹDZIERNIK

Zapowiedzi: PAŹDZIERNIK


Witajcie,

To pierwszy taki mój post, ale sama uwielbiam je na innych blogach, dlatego postanowiłam zrobić małe rozeznanie! Jeżeli taki typ posta spodoba Wam się "w moim wydaniu" to postaram się je robić co miesiąc. Obawiam się, że przez to mój portfel będzie cierpiał jeszcze bardziej, bo będę wyszukiwać ciekawe książki. Nie planuję wstawiać tutaj wszystkich książek, jakie wychodzą w danym miesiącu. Kopiowanie wszystkiego po kolei z Internetu jest czymś, czego nie lubię. Będą to pozycje, które mnie zaintrygowały i które planuję sama kupić/przeczytać. A więc ciekawi?
Pamiętnik ze starej szafy- Patrycja  May

Pamiętnik ze starej szafy- Patrycja May

"Stojąc w ogołoconych z towaru sklepach, snułyśmy marzenia o tym, co mogłoby 
przyjść z kolejną dostawą.
-Ja to bym jakieś ładne mydełko sobie kupiła-westchnęła z nostalgią ciotka Felicja. -Te, 
co teraz rzucają, to bardziej śmierdzą, niż pachną.
-Pachną, tylko słabiej. -mruknęłam niepewnie.
-A gdzie tam pachną! Całkiem jakby chłop skarpety zdjął i posypał naftaliną - 
odpowiedziała nieco urażona ciotka."

Ogromna dawka pozytywnego humoru, absurdy ukazujące czasy PRL-u oraz moc wrażeń. Właśnie to spotkacie w tej niepozornej i stosunkowo cienkiej książce.

Przyznam, że gdy dostałam propozycję recenzji to miałam chwilę zawahania. Nie jest to typ książek, które zwykle czytam. ALE właśnie! Pomyślałam sobie, że trzeba przed sobą stawiać wyzwania i próbować nowych doświadczeń. Spotkanie z tą książką było tak pozytywne, że może niedługo sięgnę nawet po jakiś kryminał (do których mam jakieś anty nastawienie).
Podsumowanie: SIERPIEŃ + WRZESIEŃ

Podsumowanie: SIERPIEŃ + WRZESIEŃ


Witajcie Drodzy Czytelnicy,

Ostatni czas był dla mnie szczególnie niefortunny. Pojechałam na wakacje do Niemiec, gdzie chorowałam 2 tygodnie. Dopiero po tym czasie lekarz w Polsce powiedział mi, że "dorobiłam się" nieleczonego zapalenia oskrzeli. Moja walka trwała przez następny miesiąc. W tym czasie przeczytałam bardzo mało. Wiele dni z gorączką i bólem głowy wcale nie ułatwiały mi funkcjonowania. Jak tylko wyzdrowiałam przyszedł wrzesień, który dla każdego studenta jest czasem przygotowania do nowego roku akademickiego. Tak więc przeprowadzka i inne zagmatwane sytuacje. ALE JUŻ JESTEM. Zaraz pokażę Wam co działo się u mnie w tym czasie :)
Wyścig śmierci- Maggie Stiefvater

Wyścig śmierci- Maggie Stiefvater

"Urodził się na koniu i umrze na koniu. Może to nie jest coś, do czego można 
człowieka wychować - zauważa Malvern. - Jest jednym z tych wyjątkowych ludzi,
 którzy potrafią sprawić, że koń zrobi dla niego to, co on zechce, lecz nigdy nie
 prosi o więcej, niż zwierzę może z siebie dać."

Książka, która opisem zniewala i zachęca. Mimo to fabuła nie zaskakuje, a ja po przeczytaniu miałam spory niedosyt. 
Coś, co jest jednocześnie "dość dobre" oraz "bardzo kiepskie". Będzie stosunkowo krótko i na temat. Kupno "Wyścigu śmierci" było dla mnie efektem oglądania Instagrama oraz impulsu. Zobaczyłam ją na stories Magical_reading i stwierdziłam, że to może być coś ciekawego. Byłam przekonana, że jest to jakaś szałowa nowość, a okazuje się, że książka w Polsce była już dawno, ale w innej okładce. Okładka najnowsza jest ładna, ale uważam, że wyglądałaby o niebo lepiej, gdyby była w kolorze niebieskim. Nawiązywało by to lepiej do tego, że woda w powieści odgrywa dużą rolę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Iskierka czyta , Blogger