Jej porywacz. Zmień mnie -  Anna Zaires (PATRONAT)

Jej porywacz. Zmień mnie - Anna Zaires (PATRONAT)

"Wiem, że pozwala mi odejść i, co żałosne, jestem mu wdzięczna, bo coś głęboko we mnie 
wyczuwa, że bez trudu mógłby posunąć się dalej. Że on nie gra według normalnych reguł."

Seria Twist me była zapowiadana jako coś, co przypasuje fanom takich powieści jak "Raw" oraz "Birthday girl". Oba te tytuły ubóstwiam, więc wcale się nie zaskoczyłam, iż ta pozycja również mi się spodobała. Jest to dość mocny erotyk z wątkiem mafii, a raczej wątkiem tajemniczego porywacza. Jesteście zaintrygowani?

NORA to młoda kobieta, która dopiero zaczyna układać swoje dorosłe życie. Pewnego dnia postanawia z przyjaciółką wybrać się na nocne szaleństwo do klubu. To tam spotyka mężczyznę, który zabiera jej dech z piersi. Jest mroczny, przystojny i niezwykle tajemniczy. Tej nocy jednak nic między nimi się nie dzieje. Dziewczyna wraca do codziennego życia, a jednak ma wrażenie, iż postać tego faceta ją prześladuje. Szybko okazuje się, że zostaje on jej porywaczem. Nagle jego mrok i tajemnice wydają się być nie tyle kuszące, co przerażające. Młoda kobieta musi poznać siebie na nowo i spróbować odnaleźć się w nowej, nietypowej sytuacji. To bohaterka niezwykle szczera i otwarta. Z jej myśli poznajemy wszystkie emocje, a jej czyny i słowa potwierdzają to wszystko, czego możemy się po niej spodziewać. JULIAN to mężczyzna, który jest zdecydowanie czarnym, niebezpiecznym charakterem. Nie lubi słowa 'nie', bierze od życia to, czego pragnie, a w swoich działaniach jest bezwzględny. Oczekuje od Nory posłuszeństwa i osiągnie je za wszelką cenę. Jedno jest pewne: wcale nie musi się spieszyć, czekanie i zabawa nowym towarzystwem zdecydowanie mu się podoba. Rozpoczyna się gra pełna intryg, kłamstw, niepewności i pożądania.

Akcja tej powieści rozkręca się bardzo szybko. Dostajemy krótki wstęp, który wprowadza nas w temat i lekko przedstawia głównych bohaterów. Już za chwilę Nora zostaje porwana i wszystkie wydarzenia nabierają tempa. Do samego końca coś dzieje się w tej powieści, dzięki czemu nie znajdziecie tutaj momentów nudy. Anna Zaires stawia na dynamiczne dialogi i opisy najważniejszych szczegółów, dzięki czemu historia ta nie jest przegadana zbędnymi wątkami. Zakończenie historii zdecydowanie powoduje, że czytelnik pragnie sięgnąć po kolejne tomy i sprawdzić, jak to wszystko się rozwiąże. To książka, w której dużo się dzieje, wątki sprytnie przeplatają się ze sobą, a bohaterowie mają ciekawe podłoże psychologiczne. 

"Jej porywacz. Zmień mnie" to pierwszy tom trylogii, która z pewnością wielu czytelnikom przypadnie do gustu. Znajdziecie tutaj bohaterów, którzy zapadają w pamięci, a szczególnie on: męski, władczy i ostry jak brzytwa. Julian jest taką postacią, której nie powinno się pożądać, a jednak jako czytelniczka, mocno do niego wzdychałam. O jego sile i temperamencie świadczą gesty, które mają olbrzymie znaczenie. Powieść ta ma sporo scen seksu i cała ogółem ocieka seksapilem. Momenty uniesień napisane są dość pikantnie i odważnie. Sięgając po taką książkę powinniście wiedzieć, że piszecie się właśnie na taki gatunek. To historia, w której wiele się dzieje, a szczególnie w sferze seksu. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy mają ochotę na coś ciekawego i mrocznego!

Powieść ukazała się pod patronatem Iskierka_czyta.

Za egzemplarz dziękuję:


Perswazja- Jaymin Eve, Jane Washington (PATRONAT)

Perswazja- Jaymin Eve, Jane Washington (PATRONAT)

"W każdych innych okolicznościach nazwałabym samą siebie bezwstydną latawicą, 
jednak moja połamana dusza czyniła sytuację wyjątkową. Nie mogłam nic poradzić na to, 
że zawsze ciągnęło mnie do Abklętych."

Ta seria jest tak dobra, że mogłabym czytać ją cały czas i wcale bym nie narzekała. Jest to przykład lekkiej, pełnej dobrego humoru fantastyki, która zaskakuje nas na każdym kroku. Choć pierwsze dwa tomy są stosunkowo grzeczne i można je uznać za historię również dla młodszych czytelników, to w kolejnych częściach robi się nieco bardziej pikantnie. Jesteście zaintrygowani?

WILLA jest ucieleśnieniem nieszczęść i pecha. Ta dziewczyna zdecydowanie wie, jak zwrócić na siebie uwagę, nawet jeśli wcale nie chce tego robić. Tym razem podpadła osobie, która tak łatwo nie odpuści. Jej życie zaczyna być nieustanną walką z przeciwnościami, ale Willa nie traci dobrej pogody ducha. W tej części  również dopisuje jej świetny humor i cięte odzywki. BRACIA ABKLĘCI opiekują się niezdarną ziemianką jak tylko potrafią. Jest coraz więcej sytuacji, w których potrzebna jest ich pomoc, ale to wcale nie wydaje się ich zrażać do dziewczyny. W ich grupie natomiast pojawiają się pierwsze oznaki zazdrości wobec tego, kto, jak i ile spędza z nią czasu. Nawiązuje się tajemniczy pakt, który komplikuje jeszcze mocniej tą zagmatwaną sytuację. 

Sposób, w jaki napisana jest ta powieść jest wprost genialny. Czytałam kawałek w oryginale i autorki mają świetny styl pisarski. Wielkie ukłony należą się również polskiej redakcji, która wyciągnęła z tego tekstu wszystko, co najlepsze. Żarty nie mają końca i są tak naturalne, jak tylko jest to możliwe. Przez te powieści się płynie. Człowiek zaczyna czytać i pochłania rozdział za rozdziałem. Zakończenie powieści kolejny raz zostawi Was z szeroko otwartymi oczami, ale jedno Wam  powiem: jest warto! Nie czekajcie z kupnem do premiery całości, samo czekanie na te historie również jest częścią jej przyjemnego poznawania!

Drugi tom zawiera więcej fragmentów dotyczących przeżyć głównych bohaterów. Oczywiście dzieje się tutaj również mnóstwo ciekawych rzeczy, ale pierwsza połowa zdecydowanie mocniej przybliża nas do postaci pierwszoplanowych. Pod koniec akcja znów nabiera tempa i dostajemy kilka zwrotów akcji, które z pewnością są zaskakujące. "Perswazja" jest jak puzzle, które zaczynamy układać i pierwsze większe elementy składają się w jedno. Część wątków nadal pozostaje pod wielkim znakiem zapytania, ale coś już poznajemy nieco bliżej. Ostatnie akapity tej historii to prawdziwa śmietanka, będziecie zaskoczeni, radośni, a także zszokowani! Zdecydowanie polecam Wam tę historię!

Powieść ukazała się pod patronatem Iskierka_czyta.

Za egzemplarz dziękuję:

Raphael- Tillie Cole (PATRONAT)

Raphael- Tillie Cole (PATRONAT)

"– Jak mogę ci to wynagrodzić, mój panie?
„Mój panie… Mój panie…”. Raphael zamrugał, a jego wzrok odzyskał ostrość. Gotów do ataku zwrócił spojrzenie na osobę, która leżała na łóżku, i zacisnął ręce na jej gardle. Już miał wzmocnić chwyt, gdy zobaczył wpatrzone w niego błękitne tęczówki."

Weź głęboki wdech, ciepły koc, kawę i pakiet chusteczek. Rozpoczęcie tej szczególnej historii od Tillie Cole będzie pełne emocji i sprzecznych uczuć. Choć lektura takich powieści kusi i na swój sposób ekscytuje, to zdecydowanie nie jest ona prosta. Tillie wie jak zaszokować czytelnika i sprawić, że zaczniemy się zastanawiać nad wieloma sprawami w naszym życiu. "Raphael" jest pierwszym tomem serii Zabójcze cnoty stworzonej przy użyciu schematu, w którym cnota działa jak lekarstwo bądź remedium na odpowiadający jej grzech. Ta część przedstawi Wam czystość jako lekarstwo na nieczystość. To wszystko poprzedzone zostało prequelem, który wgniecie Was w fotel i przedstawi, skąd wzięły się tak mocne charaktery tych powieści.

Prequel "Upadli: Geneza" czytałam w oryginale z bólem serca. Jest to dość krótkie wprowadzenie w tematykę całej historii (w wersji polskiej około 110 stron), które zawiera mnóstwo bólu, cierpienia, mroku i grozy. Pragnę tutaj zaznaczyć, że zarówno "Raphael", jak i ta nowelka to bardzo mocne klimaty, jednak zdecydowanie nowelka może być cięższa w odbiorze dla pewnych osób. "Upadli: Geneza" przedstawia bohaterów w bardzo młodym wieku, w momencie, kiedy są oni wykorzystywani, torturowani i gnębieni przez grupę księży. Ich grupa zwana Bractwem jest przekonana o tym, iż w tych chłopcach siedzi diabeł. Wypaczają wizję miłosiernego pastora i zamieniają się w katów, którzy w imię wiary czynią jedynie zło. Wszelkie próby "oczyszczenia" chłopców są wizją wprost straszną i druzgocącą. Tillie Cole przedstawia je w sposób niezwykle obrazowy i szczery, ukazując nam sytuacje, w których zaślepienie ideami przestaje mieć jakiekolwiek granice. Ta krótka historia wywołała we mnie tyle emocji, iż nawet czytając ją po raz drugi, musiałam nieco odetchnąć, nim wzięłam się za pierwszy tom serii.

RAPHAEL to mężczyzna, którego prześladuje wiele demonów z przeszłości. Krzywdy, których doświadczył z rąk Bractwa w "Czyśćcu" są czymś, czego nie da się wymazać z myśli i wspomnień. To, czego tam doświadczył było tragiczne i niezwykle brutalne. Raphael jednak nie dał się złamać, do samego końca opierał się swoim oprawcom, przez co był krzywdzony jeszcze bardziej. Demonami, które nie dają mu również spać są momenty z jego dzieciństwa. Rozdział za rozdziałem poznajemy jego charakter i upodobania, którymi się kieruje. Dla Raphaela seks nieodłącznie związany jest ze śmiercią. Choć każde zabójstwo przynosi mu ulgę, to na dnie jego duży kryje się jedno szczególne pragnienie, które jest wizją spełnienia największego marzenia. W trakcie nowej misji w jednym z bostońskich klubów erotycznych spotyka kobietę, która jest ucieleśnieniem jego fantazji. Rozsądek zaczyna walczyć z logiką, a Raphael podejmuje decyzje, które diametralnie zmienią bieg jego życia.

Emocje buzują tutaj na każdej ze stron. Poznanie Raphaela bliżej, jego myśli, motywacji i pragnień, jest niesamowicie intrygujące, a jednocześnie trudne. Autorka skupia się na przedstawieniu tej postaci w toku rozgrywających się wydarzeń, ale również pokazuje nam jego pewne oblicza w wydarzeniach, jakie miały miejsce wcześniej. Wszystko to napisane jest tak magicznie, że człowiek chce więcej i więcej. Mimo trudnej tematyki, ekstremalnych scen i uczuć, jako czytelnik byłam zafascynowana całą historią. Relacja Raphaela z Marią jest niczym kwiat rozkwitający na naszych oczach, tyle, że nic tutaj nie jest oczywiste. Do samego końca nie mamy pewności, jak rozwiążą się wszystkie wątki, czy uda im się oswoić własne demony. Ta powieść na swój sposób udowadnia czytelnikowi, że nie ma na świecie jedynie kolorów czarnych i białych. We wszystkim kryje się mnóstwo odcieni szarości, sytuacji, w których dobro ze złem miesza się w przeróżny sposób. Raphael jest postacią, która dopuszcza się rzeczy niewyobrażalnych, a jednak za sprawą pióra autorki czujemy, jakby był w tym wszystkim na swój sposób usprawiedliwiony. Tillie Cole jest specjalistką od powieści z wątkami religijnymi, wie jak poruszyć serce czytelnika, wyszarpać z nas wszystkie emocje i pokruszyć na kawałki. To będzie dla Was niezapomniana podróż, zdecydowanie polecam!

"Raphael" ukazał się pod patronatem Iskierka_czyta.

Za egzemplarz dziękuję:



Jego druga żona- Beata Majewska (PRZEDPREMIEROWO)

Jego druga żona- Beata Majewska (PRZEDPREMIEROWO)

"Gdybym wiedziała, co mnie czeka tutaj, w Rijadzie - stolicy Arabii Saudyjskiej - nigdy 
nie wyszłabym za Omara. Miałam żyć jak księżniczka, jedyna, najukochańsza, wybrana. 
Jego Złoty Miraż. Byłam inspiracją, a jego wysokość książę Omar ibn Ahmed ibn 
Hamid al-Aziz al-Saud rzucił cały świat do moich stóp. Szkoda tylko, że ja też upadłam..."


Średnia temperatura w Rijadzie we wrześniu to 33 stopnie. Natomiast Beata Majewska sprawia, że czytelniczkom w Polsce jest o wiele bardziej gorąco! Jeszcze na chwilę zapomnijcie lub oderwijcie się od jesieni. Odłóżcie ciepłe kocyki i gorącą kawę, bo ta autorka zdecydowanie przedłuża lato! O ile "Jego wysokość" była niesamowicie elektryzującą lekturą, o tyle kontynuacja wywołuje prawdziwą rozkosz i rozpala zmysły. Bierzcie się za książkę i jakiś zimny napój dla ochłody, bo akcja zdecydowanie porwie Was bez końca!

IZABELLA wzięła wymarzony ślub w Polsce i po dotarciu do Arabii Saudyjskiej doczekała się królewskich pałaców. Powitanie służby, wejście na salony i cała otoczka, o której śniła, jednak nie jest taka, jak się spodziewała. Po kilku cudownych chwilach na dziewczynę spada informacja, która miażdży jej uczucia. Poznaje Aiszę, pierwszą żonę swojego wybranka. Zatajenie tej informacji, manipulacja jakiej dopuścił się Omar, jest dla niej jak kubeł zimnej wody wylany wprost na serce. Naturalnym odruchem kobiety jest ucieczka, ale niestety nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Książę Omara Al-Saud jest niezwykle wpływowym człowiekiem, a w sercu kobiety jednak tli się do niego uczucie. Choć serce ma zranione, to postanawia spróbować odnaleźć się w nowej sytuacji. AISZA okazuje się być bardzo młodą kobietą, która wywołuje w Izabelli wiele sprzecznych emocji. To dziewczyna, która szybko stała się kobietą i zdecydowanie wie, jak zachowywać się w obecności ich księcia. Aisza wprowadza nową żonę w życie domowe jak i wprowadza ją w sferę uczuć i seksu. Niepozorna kobieta staje się na naszych oczach kimś, kto niejednokrotnie nas zaskakuje! OMAR wkroczył w nowy etap życia z klasyczną dla siebie pewnością. Jego uczucia podzieliły się na dwoje, choć nie zmieniły swojej natury. Czy jednak mężczyźnie uda się okiełznać dwie piękne, pełne miłości kobiety?

Ależ tu się dzieje, oczu nie można od kartek oderwać! Izabella jest wulkanem emocji. To, jak zmienia się ta postać na przestrzeni tej powieści jest aż niemożliwe. Obserwujemy jej dylematy, refleksje, emocje i wybory. Śledzimy postać inteligentnej kobiety, która z Polski, z naszych realiów, dostała się w świat całkowicie odmienny. Zderzenie z drugą kulturą 'od kuchni', od życia codziennego, a szczególnie od życia z drugą żoną, jest niezwykle ciekawe i intrygujące. Beata Majewska zrobiła duże rozeznanie w tematyce tego kraju jak i realiach, w jakich żyje taka społeczność. To wszystko czyta się niesamowicie szybko, a w głowie powstaje nam wizualizacja najlepszego filmu, jaki można sobie wyobrazić. Wchodzimy nie tylko w psychologię głównej bohaterki Izabelli, ale też poznajemy bliżej Omara oraz Aiszę. Każda z tych postaci ma własną ścieżkę i rozpisana jest niezwykle wnikliwie. Mimo iż spodziewamy się pewnych sytuacji, to gdy je dostajemy, otwieramy oczy szeroko ze zdumienia. Każdy detal został zaplanowany z mistrzowską precyzją i zrealizowany z niezwykłą dokładnością.

Jest pikantnie... to zdecydowanie muszę Wam potwierdzić. Po przeczytaniu drugiego tomu okazuje się, że uniesienia z pierwszej części były tylko takim wprowadzeniem czytelnika w temat. Tym razem dostajemy naprawdę odważne sceny stworzone z gustem i dobrym wyczuciem tematu. Pojawiają się również momenty w trójkącie... a tam dzieje się już po całości! Podobało mi się to, jak autorka wyszła z pewnych schematów, pokazała czytelnikom coś świeżego i orientalnego. Bohaterowie nie tylko poznają siebie wzajemnie, ale odkrywają też własne, głęboko skrywane pragnienia i upodobania. Nie znajdziecie tutaj sytuacji ukoloryzowanych na siłę. Beata całkiem trafnie pokazuje, że dzięki dobrej komunikacji i poznawaniu wzajemnych potrzeb, można w tym wszystkim znaleźć dobrą zabawę i przyjemność. "Jego druga żona" to doskonały przykład tego, jak z romansu czy erotyku można wycisnąć jeszcze więcej. Jeżeli myśleliście, że przeczytaliście już wszystko, to zdecydowanie przed tą lekturą byliście w błędzie! Zdecydowanie polecam po nią sięgnąć!

PREMIERA 28.09 pod patronatem Iskierka_czyta.

Za egzemplarz dziękuję autorce.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Iskierka czyta , Blogger